deKUPAż

no . To bardzo modne i stylowe takie jest. Rzeczy się okleja obrazkami, i maluje i takie tam i potem się wszyscy zachwycają. Można tak robić meble, różne tam pudełka i ozdoby. To żem też zaczął. W sumie dawno żem zaczął. Prekursorem byłem nawet, mówi Kefir. ZdeKUPAżowałem w domu wiele. Wczoraj pufy, kanapę i szafkę. I podlogę codziennie. nawet ciuchy i pościel potrafię zdeKUPAżować, tego nawet w galeriach internetowych nie widziałem. Aha – Duża mówi, ze zdjęć moich prac nie będzie. Pewnie żeby nie ukradli mi pomysłów, co nie?

About these ads

Informacje o Kefir & Morfeusz

dwa czarne kocury z doświadczeniem, dziwnymi pomysłami i skrajnie różnymi poglądami na życie. Kefir - 3 łapy, zdziwiony wzrok i umysł renesansu Morfeusz - 1 oko, wieczne dziecko, kłębek wkurzenia. No. czasem pojawia się ktoś jeszcze .... na przykład baba Nelly
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „deKUPAż

  1. TygRyszard pisze:

    Morf, hahahaha, Ty jednak gość jesteś :) U nas Czarne Zuo czasem deKUPAżuje ale Duża się nie zachwyca jego twórczością,hmmm. Nie zna się chyba.
    TygRych

  2. Panny Dwie pisze:

    ja deKUPAżuję zawsze pod drzwiami jak mnie Duzi wkurzą – Gina

  3. dorota pisze:

    A takich pięknie zdeKUPAżowanych przedmiotów nie dałoby się sprzedać? Toż to dzieła sztuki ;)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s