ergo. śpię ergo jestem czy coś.

No. Dziś Wam opowiem, że ergonomia jest ważna, Kefir mówi, że to jest wtedy, jak się wygodnie leży i śpi bez menczenia . Żem se spał ergonomicznie  – obczajcie – mam specjalną poduchę orto coś tam coby mje głowa dobrze się wspierała. Bardzo ergonomicznie żem spał. Nie menczyły mje się łapy ani nic i żem potem kupę zrobił.

Obrazek

Obrazek

 

 

Obrazek

cienszko

jest. No.  Bo tak: żem się nie wyspał. Duża łaziła od drugiej do piątek jak upiór i nie mogła spać, z nerwów szukała sików baby. Sików nie znalazła to se z babą siedziała. Ja żem spać nie mógł. Potem wszystcy wstali a ja żem do łózka wlazł i bez śniadania spac żem poszedł. Ciężka no. O  – Kefir mi poprawia jak to się pisze. Ciężka noc. Git te kropki i ogonki przy literach.  Kefir mówi, ze Duża miała zły dzień czy ogólnie, że nerwowo jest i nie mogła spać.  No i bała się o babowe sikanie, to i szukała tych sików. A nie było. No.

Aha – chrupki sa nadal na kanapie i w kuchni wokół kuchenki i przy biurku. Mje to pasuje. Co się ruszę – se chrupnę. Git.

Dziś pewnie kolacji mi nie da tylko pójdzie spać. Sam se znajdę koło kuchenki i potem se Kefira pogonię a potem se pójdę spać, czego i Wam życzę, szczególnie tego gonienia Kefira. Fajnie się dże.

Aha – babę do weta biorą dziś jeszcze na kontrole.

Baba N.

Trochę myśmy Was zaniedbali. Ale mielimy powód. Baba miała operację, znaczy sterylizowana była i takie tam. Zdechlak z niej był przez 3 dni, normalnie nic, tylko spała i nie paczała nawet na mje. Miała takie łóżeczko z kontenerka i se tam spała.  Potem foty będą. Do lekarza ją wozili i takie tam. Ale teraz już je i mje osyczała, jak żem jej chciał zjeść. Czyli baba żywa bendzie.

Kefir mówi, że trzeba było ją operować, bo miała zepsute coś tam w środku, co my kocury  tego nie mamy fcale. No ale nic, Kefir zawsze coś kąplikuje. Macica – o to mjała popsute i dobrze, że wycięli, teraz będzie na pewno lepiej. W sumie bym chciał, bo zawsze to ktoś do wnerwiania. Git.

Póki co wszyscy się cieszą  babą a ona leje w kuwetę i Duzi się też cieszą. No.

 

te foty z majówki. z babą, psem i poza tym git.

Dzięki, że pamiętacie o Babie Nelly. A ja pamiętam o majówkowaniu. O tu są foty: ja i ten pies, co siem chciał przyjaźnić. I ta baba, co ona tam mjeszka. I ogólnie było git.

Obrazek

Żem se na podwórku dołki kopał, Duża zachwycona, że jak pies jamnik tak kopię. I żem po zagajniku chodził. Znaczy takim czymś, gdzie dużo dżew. I był ten pies, wnerwa miałem od niego, ale potem git było. I ta baba to mje nie polubiła, ja żem jej kupę czasnął do jej kuwety.

Obrazek,

Da radę, ma tam wypaśny żwirek oksydżen pałer czy coś. Super było. Duzi też zachwyceni, chociaż kupy nie zrobili ani też se do psiej budy nie wleźli, więc nie wiem, czym tacy zachwyceni. no nic, obczajcie foty.Obrazek

O i jeszcze tamta baba.

Obrazek

aha i jeszcze trawa była w porządku, ja lubię trawę:

Obrazek

no i jeszcze jedno na koniec. Zachwycajta się.

Obrazek

chrupki na kanapie

no. mamy teraz chrupki rozsypane na kanapie. Tam gdzie baba lała. Żeby nie lała, tylko żarła. To ja też je żre. A co. No. baba nasikała do kuwety. Duzi się cieszą ogromnie.

Tylko coby te chrupki nadal były na kanapie bo mi się to podoba. Aha – Kefir dostał krzaczki kocimiętki. Mi to tak sobie się podoba, to zielsko. Ale Kefir wlazł chyba jak pająk po ścianie, żeby się do niej dostać. Gupek. O fotach pamiętam, bedą i te z majówkowania i jak Kefir  wciąga zioło.