chrupki na kanapie

no. mamy teraz chrupki rozsypane na kanapie. Tam gdzie baba lała. Żeby nie lała, tylko żarła. To ja też je żre. A co. No. baba nasikała do kuwety. Duzi się cieszą ogromnie.

Tylko coby te chrupki nadal były na kanapie bo mi się to podoba. Aha – Kefir dostał krzaczki kocimiętki. Mi to tak sobie się podoba, to zielsko. Ale Kefir wlazł chyba jak pająk po ścianie, żeby się do niej dostać. Gupek. O fotach pamiętam, bedą i te z majówkowania i jak Kefir  wciąga zioło.

Reklamy

2 myśli nt. „chrupki na kanapie

  1. Morf, Ty to masz życie! Zarcie na kanapie! no to jestes krol! Wszyscy by tak chcieli! no ale nie wszyscy sa Toba! Tylko Git kotom sie tak nalezy!a Ty jestes jak najbardziej Git!
    Czekamy na zdjecia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s