sobota z obcymi kotami i psami

zamiast z nami. Poleźli tam, skąd babę wzięli. I spacerowali z psami. I bawili koty, A ja żem musiał se sam zamordować Kefira. Nieskutecznie ale zabawa jest git! Włosów z niego żem wyrwał a on mje uciekł. Aha – baba sikała git za kuwetę i musieli sprzątać potem. Przyszli i śmierdzieli opcymi kotami. I psem. Abo psami. I zanieśli im żarcie a ja żem musiał jeść trawę. No. Żem myślał, że  może babę tam odwiozą czy coś. Ale nie. Została. A rano ukradła całom kiełbasę, więc żem myślał, że ją wywiozą za karę. Ale nie. A jak gnała z tom kiełbasą, szacun normalnie. Dobra, żem się rozgadał. Foty niżej som:

baba jak ukradła ser biały. Zauważyli, ciekawe po czym poznali, kurde no.Obrazek

baba jak udaje słitaśną a potem Kefir też udaje:

ObrazekObrazek

 

Obrazek

 

Reklamy

7 myśli nt. „sobota z obcymi kotami i psami

  1. Nie no nie moge! Baba jest Git, Kefir jest Git, Duzi sa Git, a Ty Morf jestes zajeb…ty 😀
    A my tez mamy Babe! Jest taka sama rozkoszna jak Wasza Baba i taka sama slicznotka z Niej! Mowie Ci Maciek sie zakochal 😉

  2. Morf ja myśle, że jak ta Baba umi kraść kibase to my by jom wzieni do bandy. Nie wjem jak Ty ale ja to tam mam szacun jak ktoś umi kibase ukraś. Ja żem wczoraj był ukrat gotowanego kuraka ale to nie to co kibasa. Kibase kocham narabardziej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s