piątek czynasteeego …..

nawet w grudniu jest słońce podobno. Było słońce. Ale nie było dla nas żadnych prezentów, żadnego wypaśnego żarcia, żadnych zabawek od kocich psychologów NIC.

NIC

se myślę, czy to na pewno jest dzień czarnych kotów taki piontek czynastego.

Nie ma co myśleć, trza działać, o na przykład walnę se pieczątkę na nową pościel. Albo wywalę miskę. Ostatnio mi malowniczo wyszło. Przebieganie drogi Dużym nie robi wrażenia. Nawet jak się plączę im w te nogi. Poklnom i idą dalej.

Jak być czarnym kotem czynastego w piątek…?

Dobrze, że chociaż mogę obczajać komiczne dżefko.Obrazek

Reklamy

4 myśli nt. „piątek czynasteeego …..

  1. Ja w piątek jak na Czornego przystało pokazałam Dużej żem jest gość i wytargałem miskę z chrupami na środek przedpokoju i Duża tak huknęła że teraz będzie zbierała chrupy z całego mieszkania….lol….wesoło było….:D

  2. Ja byłam dzisiaj grzecznym czrno białym kotkiem i nawet Duża mnie pochwaliła, bo nie wlazła w żadną niespodziankę. Zobaczymy jutro 🙂 Niglet ( a Twister niech się nie odzywa, bo on biało szary jest 😛 )

  3. Smutno przez , znaczy z powodu, Ptysia i innych kotków 😦
    Ale się , Czarnuchy musicie pocieszyć takim różowym drzewkiem! RÓŻOWYM! o_o !
    Obie choinki śliczne macie – niech tę zieloną Duża wyciągnie z szafy! Ona sie też nadaje do zabawy 🙂
    Niech sobie Duża zrobi normalną choinkę jak będzie na to czas za chwilę, nie?
    W moim kalendarzu Simon’wym czynastypiatek był dniem księgarza o_o

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s