co to jest starość i poszukiwania imienia

się mi na myślenie zebrało. Bo byłem czarny a jestem jakiś taki łysy i  siwy. Kefir też był jak wengiel a teraz jest jak posypany solą (poetycko to Kefir se powiedział, nie ma co) . Ja żem był władca podwórek a teraz się śmieją, że nogami zawijam komicznie. Albo Baba. Ta też była piękną kocicą a teraz ma krzywe nogi i trudno jej na krzesło wskoczyć. Ja to też żem miał wielce stary mózg, ze starości żem zaczął zapominać, gdzie jestem i po co przyszedłem gdzieś. I wtedy żem wył i płakał ze strachu chyba. Ale mi pomogli i tera pamiętam dokładnie gdzie jestem (tu) i po co (żeby Kefira przyczaić).

Starość to jest późna młodość albo jakieś takie tam gadanie. Ważne, by mjeć dobry dbający dom. Co to kocha was jak małego  gupkowatego kociaka. Zawsze.

No i wczoraj do schroniska przynieśli kotkę. Ma 16 lat według ludzi, co ją oddali po zmarłej osobie. Oddali i już, bez imienia, słowa o zdrowiu, bez niczego. I siedzi ta kotka w kwarantannie. Skołtuniona jest, dość szczu.., szczóp…, chuda nieco, ale nie aż tak. Dobrze, że  je. Ale dzięki dobrym ludziom będzie mjała badania  takie dokładne. I musi mjeć dobrą opiekę. Duża mówi, że jest piękną, miłą drobną koteczką, tylko zdenerwowaną wielce. O mnie tak nie mówi, tylko że spaślak znów rozrabia. No nic, może ją ktoś pokocha? Mimo tych 16 lat? Nic o niej nie wjemy.

Jak mieszkała? z kotami czy nie? co jadła ? czy chorowała? Nic.

Nawet jak ma na imię nie wiemy. Może w te Śfjęta i Nowe Roku dla niej odnajdzie się nowe życie? nowe imię ? Żeby nie została w schronisku…..bo to nie miejsce dla starych kotów…

Aha – szukamy dla niej imienia. Podpowiecie coś?

Image

Image

Reklamy

18 myśli nt. „co to jest starość i poszukiwania imienia

  1. Duża mówi, że zawsze se ją można brać ze sobą do tramwaju i wrzeszczeć – „Jestem z bronią, prosze mi miejsce ustąpić, jestem z bronią!”. I wszyscy uciekną i się ma cały tramwaj dla siebie 😀 To jest pszebjegłe 😉

  2. Śliczna 🙂 Nawet nie wygląda na taką starą 🙂 Może Cziki, Czikita? 😀 Ever, Lia, Samantha? Nie mam za bardzo weny twórczej dzisiaj 😛

  3. Pingback: Dzień Baby | Kefir i Morfeusz

  4. Pingback: Kefir i Morfeusz

  5. Pingback: znowu historia o starości. Czaruś. | Kefir i Morfeusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s