no to coś z innej beczki albo ze szklanki

no z klopsikami się nie udało, ale tak sobie myślę, że na pewno innym się uda pomóc, ale tak, by miały naprawdę dobre życie.  Koniecznie.

A teraz Wam pokażę, że mam swoją ulubioną szklankę. Kiedyś Duża myślała, że to JEJ szklanka na parapecie przy łóżku ale to MOJA szklanka. Ja se z niej piję. Potem mi złośliwie postawiła taką chudom szklankę ale ja I TAK piłem, sięgając se raz jedną raz drugą łapą. To se odpuściła i daje mje MOJĄ szklankę. Se piję.

Obrazek

Obrazek

Reklamy

5 myśli nt. „no to coś z innej beczki albo ze szklanki

  1. Morfeuszu, powiedz Dużej, że chociaż mieszkam daleko i w praktyce żadna ze mnie korzyść, ale bardzo Dużą podziwiam za wrażliwość, poczucie humoru i wszystko co dobrego razem możecie zdziałać.

  2. Haha jacy ci Duzi czasem są naiwni. Myślała, że wysoka szklanka powstrzyma kota 🙂 A od czego kot ma rozum i łapy 🙂 Ale dobrze, że poszła Duża po rozum do głowy – przynajmniej kot się gimnastykować nie musi 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s