Chateau. Czyli Francja elegancja w kiblu.

Małe. Bidne. Z chorym oczkiem. Na pewno gupie jak wszystkie te gnojki zakiblowe.

Na 100 % BABA !!!! Znów baba!!! I jeszcze to imię nie do pojęcia, tylko Kefir umi to napisać:

Chateau. Szato ja napiszę i też będzie git.

Trza ją leczyć i takie tam. Nie chce sama w kiblu siedzieć, chce w pokoju być. No. Obaczymy co dalej.

Obrazek

 

Reklamy

2 myśli nt. „Chateau. Czyli Francja elegancja w kiblu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s