moje życie z Ohydką Zuzą

Brzmi poważnie ten tytuł. Bo to poważne. Zuza jest mała i trza ją nauczyć Fszystkiego. Już coś tam umi. Na przykład spać w łóżku tak, by bardzo przeszkadzać Dużym. Albo umi pukać w okno, jeszcze nie wie po co, ale puka, bo ja tak robię jak chcę wyjść.

No i byśmy chcieli, żeby się wyleczyła, wypiękniała i żeby ją dobrzy Duzi jacyś pokochali na zawsze, No. Rozczuliłem się. Ona jest taka mała i taka czarna, ja żem też taki był. Dużo teraz takich Zuz jest. Mniejszych nawet. Niech im się uda.

A tu Wam pokażę jak moja Zuza bawi się na moim drapaku:

P1140274

oraz jak ukradła jogurt:

P1140362

oraz jak się z Kefirem niby kumpluje.

P1140397

Weźmie ją ktoś, jak ja Fszystkiego nauczę?

 

 

 

Reklamy

5 myśli nt. „moje życie z Ohydką Zuzą

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s