sztuka kota w kadrze

se tak siedziałem i myślałem, że my koty mamy swoją urodę. Niewątpliwą. Ja na przykład. Ale żeby oddać te urodę, znaczy żeby pokazać ją co by Wam dech zaparło w piersi jak po wejściu do łazienki z kuwetami po nocy, to ja żem skorzystał z porad fachowców.

Najlepiej, jak każdy robi to, co umi. I co lubi. Dlatego ja śpię i potem dekupażuje albo obczajam z balkonu. A Kefir myśli. A Zuza (ona nie jest moja, żadnych jensynułacji czy coś) ona cholera tam wie co robi. Moczy piłki w misce i świni wodą po chacie. Duża odkryła, że w łóżku jest mokro i już komisję śledczą powołała a to Zuza targała swoje puchate piłki ciężkie jak mój łeb, bo mokre i do łóżka se wrzucała. A raczej do Dużych łóżka.

Ale nic. Pokażę Wam, jak fachowiec pokazuje piękno. Wjeczorem.

 

 

 

Advertisements

3 myśli nt. „sztuka kota w kadrze

  1. wiem, o czym mówisz, kolego- mnie tez tak dech zapiera co rano w łazience 🙂 nie mogę się już doczekać na sesyję piękna 🙂

  2. A ja zajrzałam późno i najpierw zobaczyłam zdjęcia, a potem dopiero przeczytałam ten wpis. Ale jestem pod wrażeniem prac pana fotografa. Oczywiście wiadomo, że jak modele są piękni to i zdjęcia na pewno wyjdą ładne 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s