Grzyb. W łazience. Za kiblem.

Żeby nie było, łazienkę mamy elegancką, czystą i pełną kafelkuf. Grzyb jednak jest w tej łazience i powoli wyłazi na chałupę nam.

Grzyb – jak to grzyb – jest z lasu, a nawet z samego serca wjelkiego lasu, gdzie go znaleziono. Jak to grzyba. I zamiast ususzyć i se pjeroga zrobić to wzieli do łazienki i tera mu trzeba leczenia i domu potem.

Grzyb to oczywiście baba, no bo jak inaczej. Nazwali ją Leśna. Smarki jej lecą i chuda była i bjedna wjelce. Tera ją leczą, do weta latajom i odgrzybiają czy tam odrobaczają. Zuzanna jej nie cierpi i tłucze ją łapą.

No co, mi tam zwisa ten grzyb jak żwir przy tyłku, Kefir też wrzucił na luz, tylko Zuzanna się wścieka.  Duża nakupiła uspokajaczy: Feliway, Pet Remedy czy jakieś tam inne dopalacze ale póki co Zuzie nie przeszło.

Leśna jest git – mruczy sama z siebie wywala się na plecy. Umi się bawić i do kuwety chodzi pięknie.  Szuka domu:

http://olx.pl/oferta/lesna-tylko-dla-odpowiedzialnych-CID103-ID78hdD.html

Paczcie:

180871891_3_644x461_lesna-tylko-dla-odpowiedzialnych-koty-bez-rodowodu 180871891_6_644x461_lesna-tylko-dla-odpowiedzialnych-

Reklamy

4 myśli nt. „Grzyb. W łazience. Za kiblem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s