się udaje, się nie udaje.

No i znowu pół na pół. Mała Szpulka

P1150640

– ta Baba – umarła 😦 ale za to Grosik, ten git czarny

P1150649

pojechał do Domu Tymczasowego w cholerę daleko w Katowicach i tam domu szuka i już się nim zachwycają. Udało się choć jemu pomóc. Pamiętajcie o takich małych schronach, może nie małych ilością kotuf i psów ale w małych miejscowościach, jak te Czartki, co tam nikt prawie nie zagląda.

Nie chcę smutkować i myśleć za dużo. Pomagać będzie moja Duża bo tak ma a ja żem wymyślił sobie jesienne spanko:

P1150678

to jest MOJA szuflada wymoszczona, cokolwiek to znaczy, reklamuwkami i innymi tam rzeczami. Ja w nią drapię, jest cała odrapana i mje otwierają i se włażę. Nawet tam do tyłu czasem se włażę, do samej szafki. Ale tu  żem po prostu se spał na świeczkach. I git.

Reklamy

2 myśli nt. „się udaje, się nie udaje.

  1. to ja Ci Morfie jeszcze pogratuluję, Ty go git rzeczy nauczyłeś – On idzie i nie idzie, idą same jego łapki – każda w swoją stronę – a na górze sterczy ogon jak antenka – git !

    ps. jakbyś tak kiedyś przypadkiem jechał tak w cholerę daleko to serdecznie zapraszamy 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s