no stary jestem i się psuję.

nie był to wczoraj dla mje dobry dzień. U weta żem go spędził na badaniach w znieczuleniu. A ja nie lubię znieczuleń i mi się serce wyłancza czasem. Ale dali mi inne (znieczulenie, nie serce) i malutko i żem wytrzymał i żem nie rzygał nawet.

Badali krew i to mi wyszło bardzo fajowo, jakbym był młody i pjękny.

Ale w środku mam sporo problemów. Płuca co nimi oddycham i pęcherz co z niego sikam i i nerki co tam siki robię w nich – to mam popsute ze starości. Głowę mam popsutą, bo mam dużo śrutu w tej głowie.  No taki jestem trochę zgred.

Ale najgorsze, to że jelita, co w nich kupę przygotowuję do zrobienia, mam popsute. Bardzo. I mje bolą.

Dostałem leki i będę dostawał też dalej i one się będą goić, mam nadzieję.

Aha – zęby mam świetne i bardzo młode.

Dziś jadę wieczorem do weta i mam wjelką nadzieję na to gojenie. Bo muszą się goić i naprawiać.

Reklamy

12 myśli nt. „no stary jestem i się psuję.

  1. Morf, kolegu mój najlepszy! Naprawiaj te jelita, coby Ci dobrze do deKupażu służyły! No i sie weś ogarnij! Też żem chorował ostatnio na katar, wszystkie osiem my chorowali i jeszcze bierzemy niedobre tabletki, tak że łoncze siem w bólu z Tobom. Szyskie sie łonczymy tutaj, jak my som, szyskie osiem!

  2. Zdrowiej. Czymiemy kciuki z mojom paniom. Ja ostatnio chociesz mlodym tez mam problemy z pęcherzem i nerkami. Nie moglem z nich sikać. Lekarstwa paskudne i zaszyki w dupke. Koszmar. Prosze sie naprawjać! Raz dwa. Brac przyklad.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s