umyte pachnące – brać kochać

Żeśmy narychtowali gnojki. Pomiędzy tymi zabiegami gnojki wymiociły albo kupę waliły rzadką albo się zatkały i nie chciały ani wymiocić ani kupy robić. Trza było leki dawać, brzuch masować, djetę robić gnojkom.

Takie to są losy małych brzuchów, co jadły paprykę i ryż. Tera są już piękne i nawet Zuzanna już się z nimi wesoło bawi we wpie…ol.

Powaga, jak ona potrafi skakać Kartonikowi na łeb, to szacun normalnie.

Mają ogłoszenie

http://olx.pl/oferta/dwa-kocie-malce-najchetniej-razem-CID103-ID9gvbB.html#037498ec1a

a tu są foty:

P1160457 P1160465

słodziuchno się zrobiło, wjęc następny wpis będzie o bajkowym rycerzu i jego pałacu albo zamku o nazwie Szato de la Morf. Czekajcie w napięciu.

Reklamy

3 myśli nt. „umyte pachnące – brać kochać

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s