sto lat sto lat

no. rok temu ohydna Zuzanna do nas przyjechała.

Była zasyfiona, śmierdząca, obsikała Dużego i miała jak zawsze piłkę w paszczy. Rosła. Bo była mała. Zęby jej rosły. Chorowała bardzo bardzo. Wyzdrowiała.  Oczy mjała chore, po okulistach my jeździli i się oczy naprawiły.

Możecie se powspominać od maja 2014: https://kefirimorfeusz.wordpress.com/2014/05/05/opowiadam-jak-bylo-cos-znow-tu-jest/

Szukała domu i piłek. Jesienią dom znalazła. Nasikała tam ponoć na wszystko i na wjelce kosztowne dywany i kanapę czy coś. Obiecali, ze pójdą do weta, że zawalczą. Na drugi dzień, tuż przed (znaczy zara przed) śfjętami w słodkiej do rzygu atmosferze – słodko ją oddali do schroniska nawet nie mówiąc naszej Dużej.  U weta nie byli na 100 %. Przed śfjętami jest na pewno tyyyyle ważniejszych rzeczy.

No i w schronie powiedzieli, że kosztowała ich dwa tysiące złotych i jej nie chcą.

No i mery kristmas my mjeli  – Duża się o tym dowiedziała, Zuzannę ze schronu zabrała. A Zuzanna wyła.

Potwornie wyła, oczy mjała wielkie jak Kefir ale niepatrzące, takie straszne oczy.

No ale dywan…. i kanapa czy inne łóżko.

No i se Zuzanna jest, nikt jej nie chce i już. Git baba z niej. Umje szukać piłek, nienawidzi nowych tymczasów przez tydzień a potem się wesoło z nimi bawi. Kefir mówi, że to jest jej rytułał czy coś.

No i ma jakiś rok i ze 3 miesiące. Ale u nas jest rok i ma urodziny. Dostała sfój portret, paczcie – z gęby jak Zuzanna, no nie?

IMG_0790[1]

a to oryginalna Zuzanna:

P1160206

no to lećta z życzeniami.

Reklamy

7 myśli nt. „sto lat sto lat

  1. Ale ten dom, w którym mieszka Zuzanna jest najlepszym jaki mogła sobie wymarzyć 🙂 Więc, gdyby miało coś się zmienić w życiu Zuzanny, to niechby zmiana była tylko na duuużo lepszą. Choc to mało prawdopodobne, by mogło byc gdzieś lepiej.. 🙂

  2. Zuzanno wszystkiego naj naj najlepszego! Obys znalazla swoich Duzych na cale zycie i coby Ci dawali oni mnostwo superasnych pileczek! Wierze w to ze taki domek sie znajdzie!

  3. no i żeby tym gupkom, co to wyliczyli ile kot wynosi , żeby im te fszystkie dywany zgiły :mrgreen:

    no i żeby dom siem poznał na zuzinym charakterze i urodzie , bo wjelce fajna baba z niej Tuliś

  4. Rozum życzy własnego M 😉 ale serce mówi, że takiego jak teraz masz Zuzanko ciężko będzie znaleźć – niemniej jednak – zyczę Ci byś zaczęła odliczać lata z własnymi Dużymi 😉

  5. Trzy to jest najlepsza liczba. Zwłaszcza liczba kotów w domu. Nas też jest trójka (plus służba do otwierania puszek).

  6. Zuzanna ma już dom,czy chcecie,czy nie.No.Tak jak nasza Pirania-została,bo sika do kuwety tylko z Pańcią(a poza tym brzydkie to,czarne i krzywonogie,a pyskate jak włoska teściowa).Także ten,no,czym się,Zuzka,a jak cię oddadzą,to naszczyj im na plazmę!I na srajfona!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s