jak mija niedziela i inne mjeszczańskie opowieści.

P1160608

zależy komu mija. Dziś Wam taki mieszczuchowaty nius napiszę.

Zuzannie jak widać pysk się najpierw darł aż jej uszy się uniosły były.

Następnie udała się na balkon. Widać tam dizajnerski kosz, który Duża nam przyniosła z kosza na śmieci pod domem i bardzo jom to cieszyło, że taki obfity połuf w tym śmietniku ją spotkał.

P1160610

potem Zuzanna se wróciła i zajęła się zwyczajowym topieniem tego, co się da utopić. To komiczne coś do wybłyszczenia paznokci nie dało się utopić, tylko pływało jak gupie, to dostało wpierdziel. A potem Duża to do kosza wywaliła, bo nie było co zbierać.

P1160648

następnie Zuzanna udawała, że jest milusia i słitaśna i prawie jej wyszło.

P1160654

może nie widzicie, ale na stoliku leży książka Nietoperze Europy, wjęc cholera wie, co nam Duża znów przyniesie.

No i tak mija niedziela, my se śpimy i wrzeszczymy czasem bez sensu i Duża mówi, że ani ja ani Kefir nie umjemy się starzeć z godnością. Na siebie niech se spojrzy.

No.

Reklamy

4 myśli nt. „jak mija niedziela i inne mjeszczańskie opowieści.

  1. Zuzanna najlepsza:-) 🙂 🙂
    a my tez nieraz po smietnikach se grzebiemy i przynosimy co lepsze rzeczy do domu;-) wiec rozumiemy ucieche Dużej doskonale:-)

  2. Zuzanna piękna jest,wymiata urodą Dziewczyna<3 dobrze że ma uszy ,bo by miała uśmiech dookoła głowy przy tym ziewaniu 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s