Kefir się popsuł i jak zdobyć radość życia.

No bo źle się działo. Duża obczaiła Kefira i że chory niby się wydaje. Wet obczaił go i z zewnątsz  nie było źle ale we krwi mjał strasznie źle. Nerki bardzo złe, bardzo słabe i niezdolne czy niewydolne.

No i się zaczęło. Kroplówki dostawał, siedział u weta godzinami i był zły. I co najgorsze, codziennie wracał z takim bandażem na łapie – różowym, żółtym ale ZAWSZE z wizerunkiem psów. Kotów nie mjeli, rybki jeszcze były.

Potem leki dostał różne i Duża nakupiła jedzenie dla chorych nerek. Dużo. Na razie żadnego Kefir nie chce. My zresztą też. Jest dużo rodzajuf i smaków ale on i tak wybrzydza. Się nie dziwię. Niedobre jest, zdrowotne.

No i Duża się o niego martfi, ja też tak po swojemu, bo my są taki tim czy tam zespół. Trza naprawić Kefira.  Poważnie. Będą mu za niedługo krew znów badać i obczają czy się poprawił. Duża mówi, że po tych kroplófkach i lekach się poprawił. oby, bo powaga ja MUSZĘ mieć kumpla do timu czy coś.

Na razie szukali my z resztą naszego zespołu jakiejś radości, znaczy czegoś git. Podobno tego się nie da kupić. Ale kupa prawda.

Radość życia da się kupić. OBCZAJCIE! Nawet w promocji była! IMG_0802

Reklamy

4 myśli nt. „Kefir się popsuł i jak zdobyć radość życia.

  1. No, to może nakupować tejże radości Kefirowi, żeby mu się poprawiło?? Tylko kto by go/Was namówił do wypicia…hmm..

  2. 4 zeta i tak mało ? ja wiadro tego potrzebuje..
    ras,ras Kefirku, zdrowiej nam Kochany 😉
    a co do niedobrego żarcia – z Twoim filozoficznym podejściem zawsze można wyobrazić sobie, ze to kaczusia ..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s