sztafeta pokoleń i takie tam grzebanie w starociach

żem miał pszemyślenie. Zaraz po kuwecie żem je miał.

Sześć lat temu, jak żem z Łodzi pociągiem przyjechał, to żem dostał dwie piłki. Amerykańskie, co je jakiś koci psycholog wymyślił. Jedna z dzwonkiem, druga z wąsami. Ta z wąsami mje gdzieś zginęła, ale się znajdzie przy porządkach.

A ta z dzwonkiem ma takie małe grube wąsy i paczcie, jak żem z nią wyglądał 6 lat temu, byłem chudszy i młodszy:

P1020795

Piłki som git, nawet Duża je pierze w pralce od tych sześciu lata tera paczcie – to Wasyl z piłką z dzwonkiem. Nosi ją w zębach i grucha do niej. Sztafeta pokoleń, mówi Kefir.

P1000868

Tak mje naszło na fspominki.

Ale nic, widziałem, że som nowe cukierasy, to będzie jutro bersdej jak malowanie!

Reklamy

4 myśli nt. „sztafeta pokoleń i takie tam grzebanie w starociach

  1. Morfie! Żeby micha była zawsze pełna, słońce grzało, zdrowie było a Duzi nie całowali!
    My Cię podziwiamy, stronę czytamy i pozdrawiamy z oddali!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s