świąteczny wypas.

No ja żem miał wypas. Baby zostały a ja żem duże mjasto odwiedził z Bapcią i Dziadkiem, co tam mieszkają. Zasadniczo na ludzkie lata to żem jest od nich starszy ale nie czepiajmy się szczegółów czy coś.

No nic- było ciekawie, były cukierasy, żem tylko trochę się darł w nocy. I tylko trochę rzucałem przedmjotami.  Zrobiłżem furorę  jak żem dżwi otwierał do kibla, jak ludź w nim był. Mówię Wam, drą się jak opentani.

Potem wymagałem cukierasów, sernik żem ukradł a tamtejsza gnuśna kocica mje obsyczała. Żem sporo spał i były niezłe święta, koce majom miętkie i dużo żarcia. Git.

Mje wyczesali, żem pogryzł Dużą f konsekwencji nie przestawając mruczeć, wszyscy nabrali rispektu.

Fajowo.

A u Was?

 

Reklamy

13 myśli nt. „świąteczny wypas.

  1. Morfeusz, szacun,
    okazuje się, że jesteś światowym kocurem (a przynajmniej wielkomiejskim).
    Z pewnością Cię w tym wielkim mieście dłuuuuugo nie zapomną.
    A jak znosisz podróże? Bo my tego warczącego stwora, co nas duża nim do weta wozi to szczerze nienawidzimy.
    Ryś i Tymoteusz

  2. Z tymi drzwiami od kibla to coś jest na rzeczy, musiał być jakiś dobry nauczyciel! Tylko patrzeć jak nasz „potwór” Lilka dojdzie do perfekcji. Już teraz są skoki na klamkę, myślę, że to kwestia czasu:) Pozdrawiamy, duzi od Beni i Lilki.

  3. Ja sobie sam wybrał prezent, wielki rulon papieru do pakowania prezentów. Rozwinąłem i mam budę. Z oknami. Wszystko własnymi łapami. Te prezenty, co nam Duzi szykowali, to my raczej obojętnie. Poza tym Duzi sami świętowali, bo dużo dzieci było. Duża jak obliczyła, to było czworo dzieci, choć zdawało jej się, że kilka razy więcej. No i gościa mamy, i Duża się nade mną rozpływa, bo mówi, że jestem (dla małego gościa) taki delikatny i opiekuńczy i mądry 🙂 Nawet krople do oczu jakoś znoszę.

    • Acha, razy cztery, to siem zgadza! A gość to naprawdę nie jest gość, to nowy domownik, ale Duża mówi gość, bo jeszcze siem nie zadomowił. Skołowany jest dosyć, nowy dom, nowe zapachy, nowe koty, co syczą raz z prawej raz z lewej. To mały kotek, Duża mówi, że bardzo dzielny. Dziś miał spać z nami po raz pierwszy, ale w końcu został zamknięty, bo Senior za nim łaził i syczał w nocy. To ja leżałem troche pod jego drzwiami, a jak rano wyszedł, to żem skoczył radośnie, na niego, ale Duża mówi, że bardzo bardzo siem staram być delikatny.
      Szacun Morfie za podróż, ja to wrzeszczę, bo nie lubię.

  4. U nas też był full wypas. To znaczy Duzi się wypaśli, i to mocno. Siedzieli przy tym stole i siedzieli, i się wypasali. Nawet ja bym nie dał rady tyle czasu się wypasać. Zaimponowali mi!

  5. Święta git >^..^< Dostaliśmy chrupów masę od Dużych, a Mamucha od Dużej nam zrobiła własnoręcznie zaje… myszorki 🙂
    Co do drzwi to układ jest prosty – pozakładali na górę takie cusie żeby się te wrota od łazienki i toalety za żadne skarby świata nie zamknęły bo Venflon tak drze wtedy ryło, że syreny strażackie to przy nim mały Pikuś. Pan Pikuś 😀
    W samochodzie to na odwrót – Venflon śpi głównie, a ja całą drogę komentuję (Duzi mówią, że drę paszczę niemiłosiernie). No bo to trzeba obwieścić – "tu byłam", "tu nie byłam", "jakie fajne drzewo", "szybciej, szybciej" itd. To ostatnie zwłaszcza jak Duża prowadzi, bo się zawsze wlecze niemiłosiernie. Ale niezła jestem – jak w czerwcu jechaliśmy na Mazury to dopiero po 5 godzinach mi się znudziło 😉
    A jak u Was z fajerwerkami? Bo ja ciągle nie wiem czy bardziej się boję, czy bardziej mnie fascynują i tak latam jak ta durna między podwannowym schronem i balkonowym parapetem :/

    • no no, Wy to się drzecie z celem a ja tak po prostu, bo TAK.
      A co do fajerwerków, jak żem przyjechał ze schronu to żem się pod szafki chował na całą noc a tera mje zwisa to i se śpię. Ale powinno się tym ludziom odpalić przy uchu takom petardę jak są w kiblu albo śpią. Może by skumali w tych móżdżkach, jak to jest. No i najważniejsze – fajnie, żeście przyszli do nas!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s