co za dzień, kurna.

Po pjerwsze – Zuzanna cholernie warczy – zgadniecie czemu? Kto zgadnie – ale tak dokładnie – to ma nagrodę.

Po drugie – Duzi byli w gościach u opcych kotów i psów, żem to zwęszył. A jeden to znajomy kot – MAJA zwana Bobkiem. Proszę bardzo, na jednym zdjęciu ma w paszczy myszę do mordowania. Duzi jej zawieźli w prezencie wilgotny papier toaletowy, no ja tam nie wiem – taki prezent dostać….

Duzi się obżarli tam i som pękaci i widzieli git rzeczy i kominek i różne takie. No i tom Maję i jej kupę. Atrakcja jak kurde nie wjem co.

Ale NAJWAŻNIEJSZE – żem dostał list – prawdziwy list pisany ręką ludzką ale od KOTA. No żem się ucieszył, bo kiedyś Kefir nasz dostał piękną kartkę a ja zaś tera list!!!!

P1010479

się dziś działo!

Reklamy

12 myśli nt. „co za dzień, kurna.

  1. Macie jakie gnojki zakiblowe ? u nas też się działo, zeżarłyśmy Dużej tuńczyka z kanapki, darła się, że hej ! no bez przesady, chleb jej został, głodna nie będzie, nie ?
    Lilka

  2. Bobisia dziękuje za odwiedziny! Choć myślę,że się dziewczynka zestresowała tym,że może od Mikołaja nową rodzinę dostanie…Po Waszym wyjeździe zaległa na kanapie i poszła w kimono i dopiero teraz łaskawie wstała. Zapraszamy ponownie, już z noclegiem, mam nadzieję,że niebawem.

  3. Morf.Mój Ty Miszczu kochany.Twoje teksty to najlepsza rzecz,jaką czytałam.Powalają na kolana.Gdzieś Ty się tak nauczył posługiwać piórem ? Szacun wielki i tak czymaj niedościgniony Miszczu !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s