Kiwi. Kuliste i słitaśne.

a dla mnie tam to jest BABA. Tusta i źle jej z oczów patrzy. Ale mje wszystko jedno, niech se Zuzanna warczy.

Baba u nas na tymczasowym tymczasie. Kulista. Puchata. Lizus niebywały. Obżera nas szpetnie i robi smród w kuwecie.

Może kto jom by chciał na zawsze? Jest mega do ludzi – się tuli, mruczy i obala na plecy. Podobno dorosła, ma  tak ponad 5 lat ale kto ją wie. Podobno wcale zdrowa – ma na to papjery. Skąd? No ze schronu rzecz jasna. Kto ją wyrzucił? Dlaczego? Jest taka mega puszysta i taki lizus, że normalnie bym zatłukł tego, co jom skrzywdził. Ona by na dworze se rady nie dała. Pjerwsze co tu zrobiła, to poszła spać na poduchę na kanapie. No.

Dalimy jej imię KIWI. Bo jest kulista.

a tu widzimy, że czasem jest kotkiem bez łapek:

P1010486

Bjerzta, jak chcecie lizusa mruczącego i wjelce słitaśnego. I jak będziecie jom NA ZAWSZE kochać!

Reklamy

5 myśli nt. „Kiwi. Kuliste i słitaśne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s