pod gwiazdami albo i na nich. Powrót ziemniaczków.

Dywan pojechał do prania. Bo to mega zabytek z piwnicy i trza go oczyścić. W zamienieniu Bogdan dostał wielki koc z gwiazdami.

Se śpi na gwiazdach, to Wam chcemy pokazać w oczekiwaniu na come back dywanu, co ma nastąpić w piątek, bo on musi wyschnąć jak trza.

P1170193

Poza tym dostaliśmy wjele prototypowych zabawek i Bogdan się nawąchał zioła kociomiętkowego i normalnie mu się włączyła wesołość i se był aktywny. Trza to kontynuować, żeby był wyluzowany i mu powiemy „idź Bogdanie” i on se będzie chodził.

Co jeszcze…. aha – po tygodniu wjelkich męczarni z nową wykwintnom karmą pełną drogocennych i wjelce dobrych składników, Duża się poddała i karmę wydała. YES YES YES.

Dziś usłyszałżem muzykę – jak kaczusia z ziemniaczkami wpada do miski. Żem jadł. Baba Milejdi stała w kolejce. Żem jadł…..

Fszyscy jedli:

P1170192

Bogdan przyczłapał później, ale przylazł też. A TY czy dałeś swojemu kotu DZIŚ coś dobrego?

P1170191

 

 

Reklamy

19 myśli nt. „pod gwiazdami albo i na nich. Powrót ziemniaczków.

  1. Morf, Duża mje kazała napisać, że na tym ostatnim zdjęciu żeś jest pszesłodki 😛 Już po północy i my zaczynamy śfjentować DZIEŃ KOTA! Dostali my kabanosy na pjerszy prezent 😀

  2. Morfie dobrze żeś przypomniał że trzeba dać prezenty i przysmaki kotom.Nasza duża to stara skleroza.Obiecała dać rybę i dała .Fajny macie ten zastępczy dywan normalny kosmos na ziemi😊 Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Kota😍

  3. A moje koty dostały na dzieńdobry – GŁÓD. Bo Morela do weta. Cukier wyższy niż ostatnio 😦
    Ale jeść już dostały.

  4. STO LAT z okazji Waszego Święta :*
    U naszych Ogoniastych niestety restrykcyjna dieta, ale w prezencie pojawiło się poidełko-fontanna ( polecam 🙂 ).

  5. Kociołki wszystkich krajów łączcie się!
    Bo se Duża wymyśliła i mówi na nas kociołki. Ale postanowiliśmy jej nie ofukiwać, bo do kociołka się duuuużo fajnych rzeczy wrzuca 😀 Już dzisiaj wrzuciła pastę Miamorka i kocie mleczko i UWAGA! po łyżeczce francuskiego rillettes z piersi gąski 😀 I dostaliśmy nową matę przed kuwetę i całe stado dzwoniących myszów.
    Czujemy się więc wielce uhonorowanymi kociołkami i tego samego życzymy wszystkim kotom!

      • To takie coś do smarowania z mięska – ludziowe jedzonko, ale smaczne niesamowicie. Duża dostała 2 słoiczki od koleżanki, co u żabojadów była. I sobie po troszeczku ze świeżym chlebkiem wcina, żeby na dłużej starczyło.
        Ale jak otwiera ten słoiczek to my się od razu robimy najgrzeczniejsze kociołki na świecie i Duża się śmieje, że nam kicholki poodpadają, bo tak strasznie niuchamy. I daje nam troszkę tej gąski francuskiej, tak na palcu. A dzisiaj dostaliśmy do miseczek po całej łyżeczce!!!
        Chrupki też mamy – zawsze rano, zanim Duża pojedzie do pracy. Duży mówi na nie „knupki” 🙂 A wieczorem dostajemy mokre żarło >^..^<

  6. Wczoraj przyszedł taki jeden, który przynosi duże kartony z różnymi rzeczami, co to je Duża przez internet dla nas zamawia. Zwykle w takim kartonie jest duuuużo dobrych puszek. Albo worek mojej ukochanej karmy. Albo jakaś inna niespodzianka. A zgadnijcie, co było w kartonie wczoraj, w Dniu Kota… Tuńczyk? Nie! Pasztet z królika? Nie! Bardzo Mięsne Chrupki? Też nie! A może przepyszna pasta albo inne przysmaki? Ano nie! To co tam było…? Wielki wór żwirku!!!!!!! I to ma być prezent z okazji kociego święta????

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s