my mieli gości.

se obczajcie:

P1170297

P1170305

może poznajecie tego Bobka, znaczy Maję?

No wjenc była z Dużymi i z ich córką taką mniejszą Dużą wjelce rezolutną. No. I było git, bo mje głaskali i nawet mogłem ich kąsać. Jedli sobie gadali bez sensu zamiast o mje no i moi Duzi się cieszyli z wizyty, że im się zresetowały głowy od innych kłopotów.

My się cieszyli, Zuzanna uczestniczyła w życiu towarzyskim nawet chętnie, Baba Milejdi też się pokazała ale Bogdan zrobił psikusa i się posikał na krwawo, na mega krwawo i to fszędzie. Łóżko, kanapa, kołdry, fszystko jak rzeźnia czy coś.  Duża się przeraziła, bo sobota w tym mjeście to zero pomocy i się ogarnęła z pomocą telefonu do weta i apteczki z szuflady. Chyba sie Bogdan zestresił.

I tera wszyscy myślą, jak jemu pomóc ale leki dostał i mamy dbać o jego spokojność.

P1170319

Baba dbała o niego jak widać na zdjęciu  i wyczymała leżenie z nim. Jakiś czas, potem se poszła.

Ma się raz raz ogarnąć i uspokoić – Bogdan, nie Baba. A dla Was na sen Bobek:

P1170314

znów mało mje ale nadrobimy, spoko.

 

Reklamy

4 myśli nt. „my mieli gości.

  1. Majeczka jest już panienką, nie dziewczynką 🙂 Niech się ma jak najlepiej ze swoją Rodziną 🙂

    Bogdan, Ty się tak nie stresuj co chwila. Golnij sobie drink z chlorofilem, co młodość i zdrowie przywraca, wylej wodę, stłucz wazon, zrób namiot z firany. no!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s