Jest! Wjelka sława i coś na ząb.

Najpierw żem spał w zielonej budce. Żeby ją zdobyć musiałem Babę Milejdi wynegocjować z budki. Negocjacje robi się  tak: z parapetu włażę na budkę , dach się wali, Baba się wyciska z budki jak pasta na kłaki z tubki. Ja złażę, dach się unosi, włażę i se śpję.

P1170422

Spałżem ale żem się doczekał! Powaga – paczę, a tu ogromna paka w dżwiach.  Moja własna niespodzianka!

P1170419

a f środku:

P1170420

żem jest zachwycony, jak światowo się zrobiło, poczułem się trochu jak szafjarka czy inna celebrytka, powaga! Żeby było jak czeba, zrobiłem fotkę celebryckom na ściance z drzwi szafy:

P1170431

sprytnie żem się ustawił, że brzucha nie widać. Muszę Dużej podpowjedzieć jak to zrobić. I Zuzannie też.

Wyobraźcie se, że to jest owoc czy tam efekt kontaktowania się z kaczusioproducentem znaczy firmą Josera. Powaga. Ja jestem cały czas w szoku, nawet żem nie nałomotał dziś nikomu.

Josera mje przysłała coś na ząb w wjelkim worku i małe cosie w torebeczkach – wjele tego! Zobaczycie niebawem fkrótce, co ja zrobię tymi torebeczkami.

Rany, tera to ja nie wjem, może się nazwę jakoś celebrycko? Albo może jakiegoś skandala zrobję? Albo wjem!!! Każdy pisze książkę – to ja też. Mje się droga do sławy spodobała, szczególnie jak jest wysypana kaczusią z ziemniaczkami.

A co jest wielce git – że ja, taki śmietnikowy Morf, młody później czy coś, też mam szansę na blask sławy.

Ale mje nie idzie o sławę. Pomagać lubję i też niebawem Wam powiem, jak dzięki tej mojej niespodziance też się uda pomóc trochu kotom. Ale to później.

A teraz idę se popaczeć na worek i obczaić, gdzie go wsadzom, żebym śledził wielkie otwarcie worka.

Dzięks kaczusioproducenci.

Żem jest git zadowolony i dziękuję ekipie Josery i Dużemu Adamowi D, co tam koordynuje te kaczusię a może i ziemniaczki.  Git praca tak poza tym , tyle że duzi nie jedzą chrup, to nie czują tej radochy.

To idę się grzać w blasku sławy. Zważcie znaczy obczajcie, że prezentuję się niebywale korzystnie, szczupło i młodo, czego i Wam życzę.

P1170433

 

 

Reklamy

13 myśli nt. „Jest! Wjelka sława i coś na ząb.

  1. Pisz, Morf, pisz, jak doszedłeś do takich kaczych osiągnięć! Duża Ci pomoże, ona się zna na pisaniu – tylko ją pilnuj, żeby prawda i tylko prawda były 😉

  2. Morfie! Git niespodzianka 🙂
    Teraz koniecznie musisz napisać tę książkę. Duża nam przeczyta. To będzie pierwsza nasza celebrycka książka 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s