jedność czasu, mjejsca i akcji.

Duża pamięta ze szkoły, że tragedie stare jak świat, znaczy antyczne mjały taką cechę: fszystko się działo w kupie w tym samym miejscu i tyle.

I my też taką tragedię antyczną z Zuzanną i ze mną w roli głównej zrobili.

Tragedia polega na tym, że żem nie złapał Zuzanny jak trzeba.

A oczyszczenie czyli to coś z katarem, katarzis czy coś to na tym polega, że żem Dużą dziabnął pazurem i się oczyszczała Octeniseptem.

Aha, potem Duża rozmyślała nad przesłaniem tej tragedii i obtnęła mje pazury.

I to by było na tyle. No  i w tragediach antycznych to bab nie było ponoć. To taki jest wjecie, ukłon w stronę nowoczesności, ta Zuzanna.

https://drive.google.com/open?id=0B4tfb1sHxTQ8TjdTTjRhbFkwaFk

 

Reklamy

3 myśli nt. „jedność czasu, mjejsca i akcji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s