Nasz Dzień.

Znaczy święto zwierząt.

Żebyśmy zdrowi byli, zadbani, nie porzucani, żebyśmy mieli opiekę w chorobie i żeby każdy z nas przychodził na świat poczebny.

I żeby naszej wartości nie mierzyć okrągłością oka, szpiczastością ucha czy szerokością nogi. Żeby ludzie dla zysku nie tworzyli naszego cierpjenia robiąc rasy pełne chorób i takie co nie potrafią nawet same urodzić się.

Żebyśmy nigdy nie byli bez domu, na mrozie, na łańcuchu, albo tydzień w transporcie do rzeźni. Żebyśmy nie padali na asfalt ciągnąc tłuste dupska turystów, żebyśmy nie ginęli od szpadla i worka na głowie.

Żeby wasze wojny nie były naszymi. Bo my nie mamy wojen. I nie chcemy mieć.

Żebyśmy mieli niezmjennom wartość jako stworzenia czujące  a nie byli traktowani jak rzecz, co się psuje i nie opłaca się naprawjać albo co ma wartość tylko  za ładnom  sztukę czy kilogram martwego ciała.

Możemy nie mieć duszy, jak ludziom tak wygodniej. Mje to nie przeszkadza.

Ale mamy uczucia i odczucia. Życzę ludziom, by kiedyś to zrozumieli.

Reklamy

8 myśli nt. „Nasz Dzień.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s