sztuka życia razem. Na jednym kocu.

i to bez warczenia. My poznali tę sztukę i się podzielimy ciekawom opserwacją.

Jak wiadomo, mi większość rzeczy zwisa, jak nie powiem co pod ogonem. Ale niektórzy są wrażliwiejsi. Na przykład pacjentka Iskierka zwana Obłoczkiem to nic tylko by warczała.

A koc miętki jest JEDEN. A nas jest DWOJE.

Nas jest dwoje, a koc jest jeden, pod tyłkami mjętki jak obłok

weź się posuń trochę kocico, no co cię ubodło…

Tak bym zaśpiewał.

I Duża znalazła pokojowe poduszkowe rozwiązanie, obczajcie.

Działa!

Reklamy

8 myśli nt. „sztuka życia razem. Na jednym kocu.

  1. hurra ! zdało egzamin – poduszka wprawdzie wciśnięta w kaloryfer dla lepszej stabilizacji ale efekt jest ! Dzięki Morf, że podpowiedziałeś Dużej taki zmyślny sposób 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s