święto kota w wjelkim mieście.

ciekawe, bo nie było FCALE kotów do świętowania tylko same LUDZIE!

I ciastka i herbatki i mądre rzeczy o kotach i ich zdrowiu i kiermasz na koty. No i to było w Fundacji Ebra we Wrocławiu.

Duża tam była i przywiozła mi prezent od zdolnej Dużej z wielkiego miasta – paczcie – to moja kosmetyczka do utensylii czy tam utensyliów. Żebym tam czymał moje krople do oczu, tabletki o chustki do mycia z tyłu.

Uwaga: ta  torebka nie jest na drutach wyrobiona tylko jakąś wjelce komiczną metodą, co Duża nie pamięta jaką, na tubie się plecie czy coś.

Tera nas jest 4 sztuki z tą gUchą Iskierką, to my dostali 4 serca. Moje jest to niebjeskie.

Dziękujemy!

p1180741

Reklamy

2 myśli nt. „święto kota w wjelkim mieście.

  1. Bardzo mi miło,że podarek przypadł do gustu. Kosmetyczka robiona szydełkiem metodą mochilla bag, tak dziergali i dziergają w Ameryce Południowej, a teraz to i we Wrocławiu i w Polsce. Serduszka niech Wam szczęście i zdrowie przyniosą, a podobne na Bal Walentynkowy na rzecz Hospicjum dla dzieci robiłam, więc też z przesłaniem. No.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s