Miasto na Ś. i historia przyjaźni.

Duża mówi, że miasto ładne, że żywe i fajne całkiem i mają Czerwonego Barona (taki lotnik z dawnej wojny) i sale z nietoperzami (w leśnictwie takie coś mają) i mają dzika w herbie i pluszowe dziki można tam kupić i dobre ciasta i Fszystko.

I zna tam jednych takich Dużych, co mają git koty. Stare i Fstrętne jak ja 🙂 a wjelce kochane.

No i w tym mieŚcie na Ś. jest schronisko. Wygląda odpowiedzialnie i że mjasto jest małe, to nie jest łatwo o domy.

To żem postanowił Wam pokazać prawdziwą przyjaźń, co tam czeka.

Psią przyjaźń, co można do niej dołączyć i chłopaków se adoptować.

Jak kto ma tam niedaleko – zajrzyjcie do psów i kotów a jak kto ma daleko, to na fejsa skoczcie polubić.

A teraz poznajcie git psów: Jeżyk i Śnieżek (ale imiona są trudne dla mje), ale psy są wielce super:

http://schroniskoswidnica.pl/index.php/2017/03/18/jezyk-i-sniezek/

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s