Jest mje przykro. I Matylda.

W cholerę żem źle zrobił, bo żem ukąsił Babcię. I ona ma teraz problemy duże przeze mnie i moje zęby. Poważnie. Bym chciał, żeby jej się ręka naprawiła bo jest okrutnie opuchnięta i ona leki bierze i słabo się naprawia póki co.

Ma kto pomysł na opuchnięcie?

Żem narobił klopsa jak nic. Nie chciałem. Wjecie, jaki jestem.

Gupio mi. Duża się martwi też. Ją użarłem też kiedyś tak okrutnie ale już jestem inniejszy i spokojniejszy od paru lat. Czasem coś mi odbija. Z tego śrutu chyba.

A u nas jest taka Matylda, tu jej historia niewesoła, mało nie umarła:

http://kotylion.pl/matylda-ze-schroniska-nasza-nowa-podopieczna-prosi-o-wsparcie/#more-33714

i żeby się nauczyła łazić porządnie to się naprawia, paczcie jaka ładna baba, no nie?

Matylda jest z Kotyliona z Łodzi. Jak coś – szuka domu ALE wymaga specjalnej opieki, znaczy uwagi bo nie jest sprawna na 100 %. Ale jest git baba, mje się nie boi.

Pomyślcie ciepło o Babci, bo mje nadal gUpio. Poważna sprawa się zrobiła.

Reklamy

14 myśli nt. „Jest mje przykro. I Matylda.

  1. O matko! Babcia Milejdi ma problem? Nie martw się Morfik, ona to napewno rozumie tak jak Twoja Duża, że czasami nie panujesz. Trzymam bardzo mocno kciuki żeby jej się poprawiło. Twoja Duża z pewnością coś wymyśli. I naprawdę Matyldzia jest u Was? Miałam pisać do Kotyliona co u niej. Oj, dobrze, że jest u Was… Opiekuj się nimi Morfie. I pozdrów Dużą.

  2. Nasza Babcia na opuchliznę stosowała domowy sposób.Liść kapusty tłukła tłuczkiem do mięcha ,do zamrażary żeby się schłodził.Potem liść na opuchlinę i zawinąć bandażem.Przynosi ulgę.Jeśli jest rana to w aptece kupić maść tribiotyk.Naszej Dużej pomogło jak ją Dziczek pogryzł.Nowa Baba Morfiku jest cudna☺ wyprowadzicie ją na prostą

  3. Kociama ma dobre sposoby, jeszcze okłady z alfabetu pomagają lub w żelu, chłodzi i zmniejsza ból nieco. Oby Babci jak najszybciej się wygoilo, chyba wybaczy Morfowi, czasem zdarza się niechcący coś narozrabiac

  4. Moja Babcia używała na opuchliznę liście kapusty, dokładnie wg opisu Kociamy. Ale pewnie antybiotyk został przepisany. Oby szybko się goiło.
    A Matylda prześliczna ❤
    Kciuki za Babci rękę i rehabilitację Matyldy.

  5. Oj to się porobiło 😦 A czemu to Babcię capnąłeś zębiskami Morfiku ?
    Polecamy szare mydło !
    Mydło utrzeć nożem lub na tarce, zalać wrzątkiem i jak trochę przestygdnie palucha do wody i moczyć 😉
    Ze dwa razy na dzień ….
    Kciuki za zdrowko !

  6. My też znamy sposób z okładami z kapusty. A także z krwawnika.
    Nie zaszkodzi zewnętrznie i wewnętrznie jedno i drugie.
    Specjalne pozdrowienia dla Matyldy 🙂

  7. Co u Babci? Mam nadzieje ze idzie ku dobremu. Mój Toniczek to ma tez czasami odskoki. Znaleziona jak miała może ze 4 tygodnie. Wypchana glistami po dziurki w nosie. Jak ma odloty to mówię jej ze chyba glisty przerwy w synapsach porobiły… Taki urok.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s