Otrząsłem się i cytuję klasyków.

No więc tak: Po pjerwsze – Babcia już jest ok a żem się w cholerę zasromał, że ona tak choruje przeze mje. Może nie chcieć, żebym przyjeżdżał a tam mają git balkon. Może mje wybaczy. By mi zależało, mają tam też fajowe chrupy do robienia kupy (znaczy wspomagające procesy przyswajania w jelitach). I balkon.

No nic, się obaczy. A może zauważyliście, że użyłem słowa wielce archaicznego? Znaczy starego? To od tego, że się zanurzam w klasykę. Sikać albo nie sikać, oto jest pytanie.

No i zadaje je niejaki Hamlet. Z Poznania. Z Fundacji Animal Security.

On w sumie jest czarno biały i się spotkał z ciężarówką, co mu połamała tył okrutnie, puzzle mjał z miednicy zrobione. Dobra dusza mu pomogła a on ją jeszcze ukąsił z bólu i go obserwowali na wściekłość. Nie jest wściekły, może trochę nerwowy.

Od tego spotkania z ciężarówką Hamlet nie chodził i musiał się sklejać w klatce a potem się okazało, że za nic nie sika sam! Za nic!  I tu zaczyna się wyciskanie i wysikiwanie, czyli koniec z Szekspirami i powrót do podkładów.

Strasznie go ciężko odsikać, cały jest spięty i napięty. U nas ma się wyluzować i nad pęcherzem zapanować. Niełatwe. Ale się staramy. Jest łysy na tyłku, bo mu chcieli ogon opciąć, bo lata mu luźno, ale mu zostawili. Hamlet jest gadatliwy i strachliwy wjelce. Od tej strachliwości to jest agresywny czasem w gębie, wybaczam mu.

Paczcie:

Reklamy

4 myśli nt. „Otrząsłem się i cytuję klasyków.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s